Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie
Znasz dobry kawał lub coś co może nas rozweselić? Podziel się tym z nami!:)
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Historia pewnej kłódki ;)

Historia pewnej kłódki ;) 6 lata 8 mies. temu #9

  • admin
  • admin's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 3
  • Oklaski: 0
Przygotowując się do prowadzenia tego bloga, przeglądaliśmy różne fora branżowe, tematyczne, żeby przekonać się, z czym klienci mają problemy, jakie zgłaszają usterki, w jaki sposób poszczególni producenci traktują ich głosy. Ważne były dla nas opinie dotyczące reagowania na reklamacje: czy klient otrzymywał konkretną pomoc; czy był przekonany, że potraktowano jego uwagi dotyczące jakości, wykonania, montażu poważnie, czy – przeciwnie – odniósł wrażenie, że razem ze zgłaszanym problemem ma sobie pójść gdziekolwiek, byle jak najdalej od sprzedawcy, dilera. Zwracaliśmy również uwagę na, nierzadko, fachową pomoc, jaką zdesperowany klient otrzymywał od innych użytkowników portalowego forum. Merytorycznie wysoka jakość wpisów – a przynajmniej ich części – przekonuje, że portale te i fora mogą być i są traktowane jako liczący się głos opiniotwórczy. W którymś z kolejnych artykułów postaramy się o efekcie naszych poszukiwań napisać więcej.

Dziś jednak postanowiliśmy - mając w pamięci niezapomnianą lekturę jednego z tematów założonych na www.forumbudowlane.pl - zabawić się w Mikołaja ;) W większości regionów Polski dziś w nocy bezszelestnie pojawi się w domach św. Mikołaj, żeby zostawić w wystawionych butach drobne prezenty. Tych z Was, którzy są ciekawi, jaki prezent mamy na myśli, odsyłamy do wklejonego dziś artykuliku pt.: „Święty Mikołaj (na)daje”.
Zamieściliśmy go specjalnie z myślą o użytkowniku korzystającym z loginu mnik, kóry w założonym przez siebie temacie „Czy napęd jest dobrym pomysłem na zwiększenie bezpieczeństwa”, podzielił się z użytkownikami portalu www.forumbudowlane.pl informacjami na temat sporu, jaki toczył parę miesięcy temu z małżonką (temat założony został we wrześniu tego roku):

Od niedawna namawiam żonę na to żebyśmy kupili napęd do bramy – zwierzył się forumowiczom mnik - Nie jestem tylko w 100% pewny czy faktycznie zwiększa to poziom bezpieczeństwa? Mam już upatrzony jeden model, moim zdaniem idealny, ale żona mówi, że zwykła kłódka na bramie wystarczy...? – zmartwił się.

Koło wpisu nie przeszła obojętnie użytkowniczka Kasiaek. Wyznała, że swego czasu miała podobne dylematy, jednak jest już po podjęciu ostatecznej decyzji: odpowiadam, bo przez dłuższy czas sama się nad tym zastanawiałam – przyznała Kasiaek i dodała, używając argumentu, nazwijmy go, cywilizacyjnego - Kłódka wystarczała jakieś 15 lat temu... Brama, moim zdaniem powinna być automatyczna, po pierwsze wygoda, po drugie o wiele bezpieczniejsza.
Kasiaek podzieliła się też doświadczeniem: Przestrzegałabym, chociaż może to tylko u nas ale mój tato chciał zaoszczędzić i kupił jakiś chiński napęd... tak zaoszczędził, że po niespełna roku musiał wyłączyć napęd (bo zacinal się) i tyle z tego było że zaczął otwierać bramę ręcznie...
Warto zainwestować w coś lepszego i mieć spokój...- przestrzegła Kasiaek.

Z ostrą krytyką podejścia prezentowanego przez małżonkę logina mnika wystąpił użytkownik dendrytus. To raczej obciach mieć samochód z klimą centralnym zamkiem i elektrycznymi szybami i bramę na łańcuch – orzekł dendrytus i zaproponował mnikowi, aby podpytał żonę, jaka jest jej opinia na temat takich elementów wyposażenia samochodu, jak centralny zamek i elektryczne szyby - Zapytaj się czy centralny zamek i elektryczne szyby się jej podobają?
Na uznanie zasługuje optymizm dendrytusa. W sytuacji pozornie bez wyjścia znalazł również pozytywne aspekty: No to przynajmniej wiesz, że żona będzie ci otwierać bramę w czasie deszczu czy śnieżycy. W sumie fajna dodatkowa funkcja żony. Moja by się na to nie zgodziła.
Dendrytus zasugerował, aby w domu państwa mników oszczędzaniem objęto także inne dziedziny życia: Może zaproponuj żeby zamiast nowej torebki kupiła sobie reklamówką za 1 zł. Taki sam będzie w niej bajzel jak w normalnej kobiecej torbie,ale będzie mogła sobie ją zmienić jak na nową już za 3 dni – doradził praktycznie.

Kolejne wpisy, wspierając pana mnika w jego dążeniach do zakupu napędu do bramy, przynosiły konkretne argumenty i…konkretne reklamy:

Jestem instalatorem automatyki bramowej – przedstawił się bruno360 - Z własnej obserwacji klientów którym montowałem napędy mogę powiedzieć żaden z nich nie wyobraża sobie powrotu do otwierania ręcznego.Człowiek szybko się przyzwyczaja do wygód.
Podstawowa zasada dobrać odpowiedni napęd pod bramę.Drugie 50% procent powodzenia to prawidłowy montaż.Na swojej bramie mam Robusa już 10 lat chodzi bezawaryjnie.

to świetny pomysł. – zapalił się andrzejkowalski68 - znam firmę która sie na tym zna i moge ją polecić sa świetnymi fachowcami to firma guard to ich główna strona

Login m24a przede wszystkim zwrócił uwagę na „oczywistą oczywistość”, że Każde zabezpieczenie zwiększa poziom bezpieczeństwa. Automatyczny napęd ułatwia życie - po czym stracił zainteresowanie dla dylematów pana mnika oraz różnicy zdań w jego związku małżeńskim, zachęcając do odwiedzin strony monitoring24alarmy.pl

Nie mamy pojęcia, jak skończyła się ta historia. I czy w ogóle znalazła swój szczęśliwy koniec.
Pozostajemy w nadziei, że może jakimś cudem ten wątek przeczyta uparta pani mnikowa i porzuci swoje nieprzejednane zdanie na temat napędów, z powodu którego login mnik tkwić musi w mrokach średniowiecza, pod garażem zawartym na wiszącą na łańcuchu kłódkę.

Proszę Pani! Niech Pani się da przekonać. Prosimy! Niech Pani nie wychodzi na mróz, na śnieżycę, aby otworzyć wrota Waszej bramy. Przeziębi się Pani. Dostanie zapalenia płuc. Niech Pani pozwoli mężowi na kupno napędu do bramy. Idą Święta! Łańcuch razem z kłódką proszę zawiesić na choince.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: admin
Time to create page: 0.277 seconds