Hormann | opinie | marka | klient | jakość.. Gwarancja udanych zakupów!

Hörmann klient: Poczytaj mi forum. Część II.

hormann-klient-forumCzęść II Czy fora mogą być traktowane jako głos opiniotwórczy?

Chodzi nam w skrócie o odpowiedź na pytanie: czy przeciętny e-Kowalski może liczyć na forum? Czy żywiona przezeń nadzieja, że forum o tematyce budowlanej rozstrzygnie wątpliwości: jaką wybrać bramę? Jaki napęd? Jakie drzwi? Jakiego producenta? Jaki montaż zastosować? Kotwy dłuższe? A może krótsze? Dwa zawiasy czy trzy zawiasy? Po jakie wypełnienie sięgnąć? Po piankę poliuretanową? itd. itp. – czy zatem ta nadzieja jest zasadna? Innymi słowy: na ile poważnie traktować tematyczne i branżowe fora?

Obecność użytkowników określonych w części I jako F - jak Fachowiec pozwala odpowiedzieć na to pytanie twierdząco. Tak, fora mogą być traktowane poważnie pod warunkiem, że będą one czytane uważnie, dociekliwie i krytycznie. Konieczna jest umiejętność selekcjonowania zamieszczonych tam informacji i traktowania tych wszystkich wpisów, które nie mają nic wspólnego z merytorycznym podejściem tak, jak na to rzeczywiście zasługują – jako watowypełniaczy, konkurencyjnych przepychanek, reklamy firmy X. Ani Zadymiarz, ani Roznosiciel Ulotek Reklamowych nie mogą być traktowani jako wiarygodne źródło informacji. W ich interesie jest przedstawienie sytuacji jako absolutnie patowej, problemu – jako nierozwiązywalnego. Tak, gdzie wystarczy doradzić na przykład zastosowanie krótszych kotw, zanoszą się lamentem i wieszczą totalną katastrofę. Tam, gdzie Fachowiec w komentarzu orzeknie o konieczności podregulowania, powołując się na szereg podobnych przypadków – Zadymiarz i Roznosiciel Ulotek dostrzegą apokalipsę. Wszystko po to, aby wprowadzić na scenę konkurencyjną firmą, której produkt nigdy nie sprawi najmniejszych kłopotów.

Jeśli te mechanizmy staną się dla czytającego forum przejrzyste i oczywiste – forum okaże się miejscem bezpiecznym i godnym zaufania. Czytając wpisy i przedzierając się przez, nierzadko, kilkusetwpisowe tematy, warto mechanizmy wyżej opisane mieć na uwadze.

Przykład.

Wyobraźmy sobie sytuację, że chcemy zasięgnąć opinii na temat jakości bram garażowych. Dowiadywaliśmy się tu i ówdzie i usłyszeliśmy, że firmy liczące się to X, Y, Z. Informacje o cenie nietrudno było uzyskać, jednak skoro mamy wydać określoną sumę, chcielibyśmy dowiedzieć się czegoś więcej. Przecież może się okazać, że któraś z wymienionych firm oferuje produkt i usługę (montaż) na wyższym poziomie. Czy jest wykluczone, że w przypadku oferty którejś z firm nie ma mowy o jakichś ukrytych wadach?

Czy założenie ewentualnie odszukanie wątku na forum związanym z branżą budowniczą może dać odpowiedź? I tak, i nie.

Jak może wyglądać wątek „Chcę kupić bramę – jakiego producenta wybrać: X, Y czy Z”?

Dla autora wątku o tym tytule najważniejszym kryterium – poza, naturalnie, rzeczowością i minimum kompetencji – jest wiarygodność. Wiarygodność w tym wypadku oznacza pewność następującego rodzaju: jeśli klient pisze w odpowiedzi o jakości bramy Hörmann, której jest posiadaczem, u czytających nie pojawiają się wątpliwości, że istotnie bramę taką swego czasu nabył. Jeśli opinia dotyczy zalet bramy Krispol, którą użytkuje od 5 lat, nie musimy się zastanawiać, czy autorem wpisu nie jest przypadkiem dealer handlujący tymi właśnie bramami. Wskazówkę stanowić może pobieżny rzut oka na profil konta, ilość postów, rodzaj aktywności. Ideał stanowiłyby wpisy, których wiarygodność i wysoki poziom merytoryczny szłyby ze sobą w parze. Czy można mieć nadzieję na to, że w założonym przez nas wątku wystąpi taka konfiguracja? Tak – ale pod jednym warunkiem. Że autorem wpisów i komentarzy będzie forumowicz określony w poprzednim odcinku jako Fachowiec.

Popatrzmy, jak to działa. Załóżmy, że w jednym z wpisów rekomendujących segmentową bramę Hörmann pojawi się wzmianka o termoizolacyjności; podana również zostanie wysokość współczynnika U przenikania ciepła. Informację tę przebija kolejny forumowicz polecający z kolei bramę firmy Wiśniowski, która to brama – wg forumowicza – charakteryzuje się korzystniejszym współczynnikiem przenikania ciepła. Brama firmy Wiśniowski zostaje jednak rychło zdetronizowana: kolejny wpis donosi o jeszcze korzystniejszym współczynniku U charakteryzującym bramy Normstahl.

Chwila spokoju i nadciągają Zadymiarze. Kilku Pieniaczy i jeden Zrzęda na zmianę zaczynają wylewać kubły pomyj na bramy X, Y, Z. Autor wątku dowiaduje się więc, że najgorszy wybór z możliwych, to brama producenta X. Kolejna informacja: najgorsza brama to producent Y. Jeszcze jedna: nie ma gorszej opcji niż wybór bramy producenta Z.

Autor wątku zaczyna tracić cierpliwość i wiarę w możliwość dokonania wyboru w oparciu o pomoc forumowiczów. Wątek, który miał pełnić rolę opiniotwórczą i doradczą, zamienia się w wojnę w piaskownicy.

Sytuacje może uratować jedynie wpis forumowicza F jak Fachowiec, którego głos jest, w pełnym tego słowa znaczeniu, głosem Doradcy. Z takiego zatem wpisu autor wątku będzie mógł się na przykład dowiedzieć, na co zwrócić uwagę przy wartości współczynnika U przenikania ciepła dla bram garażowych. Dowie się, że powinien pytać konkretnego producenta, do czego odnosi się podawana wartość. Czy jest mierzona tylko na segmencie, na płaszczyźnie bramy, czy też odnosi się do bramy zamontowanej – w tym wypadku podawany współczynnik zawsze będzie mniej korzystny – ale za to realny – jako że nawet przy najstaranniejszym montażu bramy i ościeżnicy w otworze nie da się uniknąć mostków termicznych.

Wpisy Fachowca mają zatem nieocenioną wartość, ponieważ podają one rzetelne informacje. Warto o tym pamiętać.